Szukaj na tym blogu

Obserwatorzy

niedziela, 26 lutego 2012

zima.. znowu

Weekend jak zwykle minął raz, dwa.
Dzieci wyleniuchowały się u babci, wczoraj nas odwiedził Kuba z Ewelą, spędzililśmy świetnie wieczór była pizza, piwko, ciacho, pogaduchy - odpoczęłam.
W nocy spadł śnieg! A tak już mnie tak zieleń nastroiła wiosennie.. no nic, czekamy dalej. Ile to jeszcze dni? 23?

Dziś ostatnia niedziela lutego. Miesiąc zleciał nie wiadomo kiedy..
W marcu urodziny mego K. Myślę jaki to prezent mu sprawić... mam jeszcze trochę czasu..

Jutro K. obiecał zrobić domek dla pszczół, muszę go chyba trochę.. jakby to powiedzieć.. przycisnąć, bo.... zapomniał a pszczoły w tygodniu przyjadą.

Skończyłam też książkę Marii Nurowskiej "Drzwi do piekła". Rozczarowała mnie. Myślałam, że będzie ciekawsza a była po prostu nudna.. nie przepadam za taką tematyką, ale czytałam wcześniej "Polskie morderczynie" Katarzyny Bondy, myślałam, że to coś w podobnym stylu...

Film "Dziewczyna z tatuażem" także (jak dla mnie) - średni.
Wersja szwedzka jednak powala. Sama rola Salander - w tej produkcji (USA) - porażka.
Nie podobała mi się ta aktorka. Szwedzka ekranizacja, jak pisałam jakiś czas temu - aż ciarki przechodzą po plecach, takie moje osobiste odczucie. Moje i mojego K. :)

Co jeszcze ostatnio obejrzeliśmy.....
"Listy do M." - może być ;)

Spokojnego tygodnia wszystkim życzę!

---------------------------------------------------------
W głowie mi "siedzą" nasi przyjaciele...... ciągle o nich myślę......


K.W. - mam nadzieję, że odnajdziecie drogę do swoich serc...........

5 komentarzy:

  1. Cieszę się ze zdecydowaliście się na pszczółki! Postaram się odpowiedzieć na Twoje pytania!
    -Trzcinę wiązałam sznurkiem do snopowiązałki z odzysku ;-) Musi być ułożona biegunowo-tzn z jednej strony węzeł, a z drugiej dziura, czyli wlot do przyszłego domku dla larw. Dla ułatwienia ja wiązałam po 50 szt w pęczku.(Dla waszych 600 sztuk powinno wystarczyć 600 szt rurek)
    - Kokony trzeba przechowywać w temp 1-4 st C. Ja trzymam w lodówce w temp 2 st C.
    - Kiedy zakwitną pierwsze kwiaty wystawiamy ul i na jego podłodze, lub w pobliżu wykładamy miseczkę z kokonami. Trzeba zabezpieczyć przed owadożercami!!! My nasze ule będziemy zabezpieczać ramkami z siatką.
    - Na koniec sezonu dobrze jest ul wstawić pod wiatę. Na przełomie lutego i marca wszystkie kokony należy z rurek powyjmować- ale będę o tym jeszcze pisała!
    Powodzenia i czekam na "sprawozdania" :-)
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jeszcze jedno- my kupiliśmy książkę o murarkach- polecam!

      Usuń
  2. Dzięki za info!
    Mój dostawca twierdzi, że mogę już w tym tygodniu wystawić kokony - niby nic im się nie stanie..

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale coś je może POŻREĆ :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie pożre - zamontujemy siatkę :))

    OdpowiedzUsuń