Szukaj na tym blogu

Obserwatorzy

niedziela, 29 stycznia 2012

hartujemy się - sezon 2012

Słońce, lekki mróz, tylko -6 i pierwsza gimnastyka na śniegu tej zimy!

Wspaniałe uczucie!

Zachęcam wszystkich, świetna zabawa!





























































Na jezioro nie weszłam, przy brzegu jeszcze dobrze nie zamarzło, więc lepiej nie kusić losu :)




Pozdrowienia z Mazur!

6 komentarzy:

  1. łał! Kamila, jesteś moim hero:)!ja lecę do domu, gdy tylko poczuję,że końcówki palców mi marzną...zresztą, mam zakaz od reumatologa wystawiania się na zimno.

    OdpowiedzUsuń
  2. czaderski mors w wersji fame:)

    OdpowiedzUsuń
  3. O matko! Odważna z Ciebie dziewucha :)
    Pozdrawiam i podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Przerażasz mnie kobieto :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Kyja - szkoda, że masz zakaz - to świetna zabawa!
    Stula - masz krew morsa, więc do dzieła!
    Heurek - nie taki diabeł straszny.. :)
    Magnolia - zachęcam, spróbuj - również pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. o rany !!! padlam ... odwazna jestes, oj odwazna i cieplokrwista :)))))) pozdrawiam cieplutko :)))

    OdpowiedzUsuń