"Rewolucja na talerzu" Agaty Ziemnickiej i Olgi Kwiecińskiej-Kaplińskiej. Książka powstała w oparciu o program, który prowadziły obie panie w TVNStyle. Świetny! Jak przygotować smaczne posiłki - zdrowo. To główny cel tego programu a teraz wszystkie przepisy zostały zamieszczone w książce :) Kilka z nich już wypróbowałam - palce lizać :) Swoją drogą, szkoda, że zdejmuje się z anteny naprawdę ciekawe programy a w zamian wrzuca np panią z białą rękawiczką...
Próbowałam musu owocowego z gorącą czekoladką
To ostatnia szarlotka ;)

A tutaj pyszna rybka z warzywkami :)
Doskonały poradnik. Ukazuje, że można zdrowo jeść i chudnąć, jak łączyć produkty by zjeść lekko i smacznie :) już nie mogę się doczekać wypróbowania nowych przepisów :) to co, robimy rewolucję na talerzu? ;)
Zamówiłam również prenumeratę "Mój piękny ogród" :) doskonała lektura do popołudniowej kawki :)
kremiaste być musi, więc: bananowiec ;)
biszkopt (mój ulubiony, rzucany)
masa bananowa:
4 banany rozdrabniamy w blenderze, dodajmy 200g masła i galaretę tężejącą truskawkową;
wykładamy na biszkopt
na wierzch 0,5 litra śmietany 30% ubitej z 2 łyżkami cukru pudru i galaretką truskawkową (tężejącą).
Mniam :)
życzę Wam spokojnego wieczoru i udanej niedzieli!
Pozdrawiam nowych obserwatorów i wszystkich Podczytywaczy ;)
Kama :)
Kama- przy Twoim zapale kucharskim ważyłabym co najmniej 2 x tyle, co ważę.
OdpowiedzUsuńJa dziś zgotowałam cały sagan barszczu ukraińskiego, szukając smaku zeżarłam dwie dokładki i nie mogłam się ruszać.
A na deser w lodówce tort jabłkowo śmietanowy przekazany przez małego jubilata z Warszawy. Póki co nie ma na niego miejsca w żoładku.
MDiO mam kilka roczników starych i czasami sięgam po nie, szczególnie zimą, bo więcej czasu na czytanie.
Miłego wieczoru i niedzieli
Joluś, właśnie te przepisy nie pozwolą Ci przytyć ;) można gotować bez strachu :)
Usuńoooo, kochana, ja jestem leń kuchenny! nie lubię gotować, nie lubię piec. może dlatego, że przez 30 lat robiłam to na okrągło i z konieczności. ale może mojemu przcusiowi taka książkę zafunduję? miłego:)
OdpowiedzUsuńJa gotuję dopiero od 11 lat, więc jeszcze leń mnie nie bierze ;) ale kto wie, kto wie ;)
Usuńteż tęsknie za tym fajnym programem:)
OdpowiedzUsuńTo jesteśmy już 2 :)
Usuńale słodkości napiekłaś, ślinka mi cieknie na sama myśl o tym bananowcu. książki jeszcze nie widziałam ale program oglądałam kilka razy i podobał mi, wiele ciekawych przepisów szczególnie dla osób dbających o linię. Udanej niedzieli życzę
OdpowiedzUsuńNa książkę wpadłam całkiem przypadkowo :) opłaciły się moje częste odwiedziny w księgarni ;)
Usuńuwielbiałam program tych 2 kobietek!
OdpowiedzUsuńja tyż :D
UsuńGazeta świetna, też prenumeruję. "Rewolucji na talerzu" szkoda, był to jeden z nielicznych wartościowych programów na Style, swoja drogą nie wiedziałam, że jest taka książka. Ciacha jak zwykle wyglądają przepysznie :)
OdpowiedzUsuńtak, wszystko co ciekawe to zabierają. Chore, nie?
UsuńNiestety takie mamy media. Czasem mam wrażenie, że oni chcą nas po prostu do reszty ogłupić.
UsuńNajlepsze są programy typu: Ukryta prawda czy jak teraz Idealna niania :D odlot! Kto to ogląda???
UsuńAle dalas czadu! Ja myslalam, ze poczytam tylko o ksiazce a tu prosze...na dobicie babka i bananowiec! Dobrze, ze od patrzenia tylek nie rosnie:)))
OdpowiedzUsuńBuziaczki!:*
Oj, musi być deser, musi :)
UsuńTeż lubiłam Rewolucje na talerzu szczególnie, że ja wiecznie na diecie i niestety takie piękne ciasta jak twoje mogę tylko oglądać
OdpowiedzUsuńA kto teraz nie na diecie? ;) książka super, polecam :)
Usuńoch ten biszkopt- nie moge oderwac oczu:)
OdpowiedzUsuńBiszkopt, który zawsze wychodzi. Zawsze :)
UsuńJak trafiłam na Twojego bloga to chciałam przeczytać wszystko co też z czasem uczyniłam. Chcę aby inni też mogli Cię odnaleźć więc zapraszam do akcji Liebster Blog - szczegóły na moim blogu.
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję za wyróżnienie :)
UsuńJezu, jak pani rękawiczka mnie wkurza! Zaprosiłabym ja do mnie, ona pokazywałaby mi brudna rękawiczkę, a ja miałabym to głęboko gdzieś oraz szeroki uśmiech. Są rzeczy przyjemniejsze!
OdpowiedzUsuńPewnie, że są :) ale każdy ma swojego bzika nie? ;)
Usuń